Projekt 03

Meduza Rent:
marka zbudowana od zera

Zbudowałem od podstaw markę wypożyczalni sprzętu budowlano-ogrodniczego. Najważniejsze decyzje podjęliśmy przed pierwszym rysunkiem.

Nowa marka
pełny zakres identyfikacji

Klient
Meduza Rent Sp. z o.o.
Branża
wynajem sprzętu
Zakres
strategia, znak, brandbook
Status
marka aktywna

Punkt wyjścia

Nowa spółka wchodziła na lokalny rynek wynajmu sprzętu budowlanego i ogrodniczego. Pierwsze pytanie nie dotyczyło logo, tylko relacji: czy nowa marka ma być rozpoznawana jako część istniejącej Meduzy, czy stać obok niej.

Ustaliliśmy, że Rent traktujemy wizualnie jako osobną markę, a słowem nośnym jest właśnie „Rent”. Ta decyzja przesądziła o całej reszcie, od znaku po ton komunikacji.

Od czego zacząłem

  1. Klientami są głównie amatorzy, nie profesjonaliści. Komunikat musi być prosty, bez nadmiaru danych technicznych.
  2. Klient wynajmuje, bo nie chce przechowywać sprzętu ani płacić jego pełnej wartości.
  3. Najbardziej zniechęcają zepsuty sprzęt, ukryte koszty i skomplikowane zasady.
  4. Marka ma dawać pewność i poczucie opieki, nie obiecywać „technologicznej przewagi”.

Cechy marki

Wybraliśmy profesjonalizm, solidność, zaufanie, lokalność i pewność. Obietnicę sprowadziliśmy do jednego zdania: „Mamy rozwiązania na Twoje zadania”.

Co przygotowałem

01

Znak

Przygotowałem wersje do druku i ekranu wraz z plikami produkcyjnymi.

02

Paleta z Pantone

Określiłem pomarańcz #F27A1F (Pantone 1585 C) jako kolor akcji i grafit #2F3438 (Pantone 432 C) jako kolor konstrukcji.

03

Oznaczenia sprzętu

Zaprojektowałem naklejki do maszyn pracujących w kurzu i deszczu.

04

Banery na ogrodzenie

Przygotowałem materiały widoczne z ulicy.

05

Karty produktów

Zaprojektowałem osobne materiały dla poszczególnych maszyn.

06

Zasady użycia

Opisałem reguły, dzięki którym materiały można powielać beze mnie.

Dlaczego Pantone ma tu znaczenie

Marka żyje głównie w świecie fizycznym: na maszynach, banerach i drukach. Bez podanych odpowiedników Pantone ten sam pomarańcz na naklejce, banerze i ulotce byłby trzema różnymi kolorami. To detal, który widać dopiero po roku. Wtedy jest już za późno.

Co zostaje po projekcie

  1. Jasno zdefiniowana pozycja wobec marki macierzystej.
  2. Opisany klient i język, którym marka ma do niego mówić.
  3. Reguły kolorystyczne działające w druku, na sprzęcie i na ekranie.
  4. Gotowe wzorce materiałów, które można powielać bez wracania do mnie za każdym razem.

Różnica

Logo to nie marka

Samo logo kosztuje mniej, ale szybko przestaje wystarczać. Marka zaczyna się tam, gdzie ten sam znak i kolor muszą działać na maszynie, banerze, ulotce i ekranie.

Następny krok

Porozmawiajmy o sytuacji
w Twojej firmie

Krótka rozmowa o tym, co dziś nie działa, bez wyceny każdej drobnej usługi z góry.